Edward Lutczyn. Stare i… nowe.

15 września o godz. 18.00 mieliśmy przyjemność otworzyć wystawę „Edward Lutczyn…stare i nowe”, na którym to otwarciu był sam autor – jeden z najbardziej oryginalnych i najbardziej rozpoznawalnych rysowników i ilustratorów w Polsce.

Tłumnie przybyli goście mogli obejrzeć 41 plansz opowiadających o przebiegu twórczości artystycznej Edwarda Lutczyna oraz zobaczyć wiele jego oryginalnych prac, w tym nawet rysunki z wczesnego dzieciństwa. Wystawa została przygotowana przez Wojciecha Łowickiego, popularyzatora komiksu polskiego,
Autora strony komiksisatyra.pl, który sam pisze o wystawie:

„Jest kilka charakterystycznych etapów drogi twórczej naszego bohatera. Jednym z takich, dla mnie osobiście najciekawszym, była współpraca z magazynem satyrycznym „Szpilki”, uznawanym dziś za – jak to się popularnie określa – kultowy. Współpracował i współpracuje nadal z wieloma czasopismami. Nie będzie przesadą jak określę Edwarda Lutczyna tytanem pracy. Dokładny, właściwie precyzyjny, ale i wszechobecny artystycznie. Działa na różnorodnych, czasem zaskakujących polach. Jest zatem autorem projektów plakatów teatralnych, filmowych, reklamowych, znaków graficznych, okładek płyt, komiksów, rysunków satyrycznych, ilustracji… Właściwie lista jest bardzo długa – reasumując – od znaczków pocztowych do czołówek programów telewizyjnych. Ma w dorobku ponad 60 wystaw indywidualnych. Brał też udział w 120 zbiorowych. Imponująca jest liczba nagród i wyróżnień. Przytoczę kilka z nich: Złote, Srebrne i Brązowe Szpilki, Najpopularniejszy Rysownik w ankiecie Szpilek, najlepszy plakat miesiąca (październik 1978), Nagroda Ministra Kultury i Sztuki za najlepszą książkę (1985), wyróżnienie honorowe dyrektora Muzeum Karykatury w konkursie „Posterunek Satyry”, nagroda Biblioteki Raczyńskich za najlepsze ilustracje do książki dla dzieci (2004).

Układ ekspozycji zorganizowany jest w sposób możliwie chronologiczny. Od rysunków z okresu dziecięcego, pierwszych prób profesjonalnych, poszukiwania własnego twórczego samookreślenia, okresów współpracy z gazetami i wydawnictwami do najnowszych rysunków współczesnych. Wiele z zaprezentowanych prac ma tutaj swój debiut wystawienniczy, a niektóre z nich po raz pierwszy wyszły poza archiwum autora!”

Edward Lutczyn dał się nam poznać jako przesympatyczny człowiek i niezwykły gawędziarz. Na wernisażu nie tylko rozdawał autografy ,z których każdy upiększony był rysunkiem według życzeń publiczności, ale też zabawiał wszystkich zabawnymi anegdotami. O łatwości prowadzenia przez niego kreski i przeobrażania jej w komiczne rysunki mogliśmy się przekonać następnego dnia – 16 września. Edward Lutczyn poprowadził 2- godzinne warsztaty, na które przyszły nie tylko dzieci i młodzież, ale też sporo dorosłych. Chętni uczestnicy mogli wspólnie narysować coś z mistrzem lub dostać od niego jeden z rysunków. Biblioteka również została obdarowana między innymi wspaniałym wizerunkiem atlanta.

Zapraszamy do zwiedzania wystawy do 13 października.