Wydarzyło się

Link do archiwum

Czego nie wiecie o Halloween

20 listopada Halloween opanowało bibliotekę na Piaskowej Górze. Na spotkaniu zjawiła się młodzież z Zespołu Szkół nr 4. W bibliotece panowała tajemnicza atmosfera. Z głośnika rozbrzmiewała pieśń celtycka a pomieszczenie opanowały ciemności. Gimnazjaliści mogli dowiedzieć się z prezentacji wiele ciekawych rzeczy m.in. skąd pochodzi Halloween, a także o jego odpowiednikach w innych krajach.

Światowy Dzień Pluszowego Misia

25 listopada rodziny z „Tęczowej Krainy” uczestniczyły w obchodach Światowego Dnia Pluszowego Misia. Moda na misie nie przemija, mimo coraz atrakcyjniejszych zabawek. Od wielu lat towarzyszą dzieciom na całym świecie, pocieszają, dodają otuchyw trudnych chwilach.

Wszyscy zostali zaproszeni do zabawy w misiowej krainie. Czytaliśmy wspólnie przygody misi Marysi i Kubusia Puchatka, ale nie zapomnieliśmy też o innych misiach. Rozmawialiśmy o wszystkich, które znamy z bajek, chyba o żadnym nie zapomnieliśmy! Później każdy wykonał postać misia z brystolu. Wszystkie były piękne, kolorowei wyjątkowe.

Ten dzień był pełen uśmiechów oraz wspólnej zabawy, jednak najwięcej radości sprawił dzieciom konkurs „Misiowe kanapki”. A jakie były smaczne, to niech każdy się domyśli!!!

Dzień Pluszowego Misia w Sobięcinie

W przeddzień tego święta odwiedziły nas dzieci z klasy 0a Publicznej Szkoły Podstawowej nr 17. Jak wszyscy wiemy, miś jest bardzo ważny dla każdego dziecka, można mu powierzać swoje sekrety i przytulać się do niego. Dzieci opowiadały o swoich ulubionych maskotkach, słuchały opowiadania Zofii Beszczyńskiej „Miś”. Rozmawiały także o tym, jak szanować swoje zabawki.
W tym temacie bardzo nam pomógł wierszyk Czesława Janczarskiego „Naprawiamy misia”, teraz wszyscy wiedzą, co należy zrobić, gdy misiowi urwie się uszko:) Na koniec wykonały piękne misie z płyt cd. Ten dzień wywołał u dzieci wiele radości i uśmiechów.

Znamy Mistrza Pięknego Czytania

Został nim Szymon Marczuk z PSP nr 26. Nie miał łatwego zadania, ponieważ inni uczestnicy konkursu prezentowali równie wysoki poziom. O zwycięstwie i pozostałych miejscach decydowały pojedyncze punkty. Drugie miejsce zajęła Wiktoria Boś z PSP nr 21, trzecie Zofia Matusik z PSP 15, a wyróżnienia otrzymały: Paulina Bednarska i Amelia Szymańska z PSP nr 37 oraz Zuzanna Ostrowska z PSP nr 21.

Wyłonieni w szkolnych etapach uczestnicy najpierw czytali teksty przygotowane przez siebie, a następnie mierzyli się z niełatwymi fragmentami przygotowanymi przez organizatorów. W przerwie konkursu wystąpili aktorzy Teatru Lalki i Aktora: Anna Jezierska i Paweł Pawlik.

Impreza odbyła się w ramach projektu „Magia Czytania” – realizowanego przez Bibliotekę z funduszy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Jubileuszowe spotkanie z Antonim Matuszkiewiczem

Antoni Matuszkiewicz to dla Dolnego Śląska postać szczególna. Urodzony w 1945 r. we Lwowie, w 1948 r. zamieszkał w Świdnicy. Poeta, pisarz, dramaturg, tłumacz, dziennikarz, wydawca, z wykształcenia historyk i muzealnik. Pracował w wielu dolnośląskich instytucjach kultury. Aktywny uczestnik regionalnego życia literackiego zarówno po polskiej, jak i czeskiej stronie Sudetów. Wszędzie tam, gdzie docierała poezja Antoniego Matuszkiewicza, inspirowała innych twórców, wnosiła nowe wartości. Tłum gości, który pojawił się 6 listopada w Galerii pod Atlantami na jubileuszu poety, to efekt właśnie tych literackich oddziaływań. Prowadząca spotkanie, dr Magdalena Rabizo-Birek, przyjechała aż z Rzeszowa, gdzie wykłada na uniwersytecie. Inni przyjechali między innymi ze Świdnicy, Nowej Rudy, Broumova i oczywiście z Wałbrzycha. Podczas spotkania przeplatały się wystąpienia poetów i muzyków. Czeskie pieśni ludowe wykonała Klara Nentvichová, a trio wokalno – gitarowe (w składzie Stanisław Sauć, Piotr Michałowski i Maciej Paluch) zadedykowało jubilatowi piosenki o wyjątkowych tekstach, m.in. „Tolerancję” Stanisława Soyki. Wystąpiła też poetka Věra Kopecká – tłumaczka wierszy Antoniego Matuszkiewicza. Swoimi wspomnieniami podzielili się poeci Roman Gileta i Karol Maliszewski, a sam Antoni Matuszkiewicz wracał pamięcią do swoich rozmów ze zmarłym w 1999 r. poetą Marianem Jachimowiczem. Wiceprezydent Zygmunt Nowaczyk przeczytał list gratulacyjny od Prezydenta Romana Szełemeja. Docenił w nim wkład w rozwój kultury regionu, artystyczne doznania i wzruszenia, których dostarcza twórczość jubilata. Po zakończeniu części oficjalnej dyrektor Biblioteki pod Atlantami, Renata Nowicka, zaprosiła na jubileuszowy tort, a goście ustawili się w długiej kolejce, by osobiście złożyć Antoniemu Matuszkiewiczowi życzenia.

„Przywracać pamięć”

„Przywracać Pamięć. Holokaust na terenie Galicji” to wystawa, która stanowi retrospektywną podróż ukazującą dramatyczne losy obywateli polskich pochodzenia żydowskiego na terenie Borysławia, Drohobycza i okolic. Dużo uwagi poświęcono osobom, które narażając życie swojej rodziny i własne ratowały Żydów przed niechybną śmiercią. Materiały zebrane na 23 tablicach pobudzają do refleksji, ale kontakt z naocznym świadkiem tamtych tragicznych wydarzeń, jest przeżyciem wstrząsającym. 7 listopada w Galerii pod Atlantami odbyło się spotkanie, podczas którego mieliśmy możliwość wysłuchania wspomnień profesora Józefa Lipmana – urodzonego w 1931 r. w Borysławiu chemika, wieloletniego pracownika naukowego Politechniki Wrocławskiej, odznaczonego Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Złotym Krzyżem Zasługi. Pan profesor opowiadał o spokojnym i dostatnim dzieciństwie, którego kres przyniosła wojna, o zmarłych tragicznie krewnych oraz o tym, jak przetrwał i dlaczego zdecydował się na podróż do miejsca urodzenia. Mimo swoich traumatycznych wojennych przeżyć, profesor Lipman jest człowiekiem, któremu udało się zachować pogodę ducha.

Profesorowi Lipmanowi towarzyszyła kurator wystawy, Wiesława Jurasz, która opowiedziała o kulisach powstania wystawy. Jej pomysłodawcą jest Klaus Hasbron-Blume z Kolonii, który jako wolontariusz organizacji niemieckiej Aktion Suehnezeichen Friedensdienste ( Akcja Znak Pokuty. Służby Dla Pokoju) poznał podczas pobytu we Wrocławiu prof. Józefa Lipmana i poruszony historią jego rodziny, postanowił opowiedzieć ją ludziom. Stworzył teksty po niemiecku, które były tłumaczone następnie na angielski i polski. Nad wystawą pracowała nieodpłatnie trzynastoosobowa grupa z Niemiec, Polski (Wrocławia) i Izraela (Organizacja Drohobyczan i Borysławian, którzy przeżyli Holokaust). Profesor Lipman użyczył zdjęcia ze swojego prywatnego archiwum. We Wrocławiu ekspozycja została udostępniona dla zwiedzających przez Fundację Bente Kahan, a inicjatorką sprowadzenia jej do Wałbrzycha była Irena Froch, przewodnicząca koła terenowego Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Drohobyckiej. Podczas spotkania prezydent Zbigniew Nowaczyk i dyrektor Biblioteki pod Atlantami, Renata Nowicka, podkreślali edukacyjny wymiar wystawy.

„Przywracać Pamięć. Holokaust na terenie Galicji” – wystawę, na której szczególne miejsce zajmują wspomnienia profesora Józefa Lipmana, można oglądać do 23 listopada, od poniedziałku do piątku, w godz. 12.00 – 16:00 w Galerii pod Atlantami.

„Słowa niosą uśmiech”

9 listopada w Oddziale Dziecięco-Młodzieżowym odbyło się spotkanie z Marcinem Pałaszem, autorem pełnych optymizmu i humoru książek dla dzieci, słuchowisk radiowych, wielokrotnie nominowanym i wyróżnianym w konkursach literackich. Na spotkanie przybyli uczniowie z wałbrzyskich szkół podstawowych nr 15 i 23.
Motto jego twórczości brzmi: „Słowa niosą uśmiech” i trudno się z tym nie zgodzić słuchając jego opowieści. Spotkanie przebiegało w bardzo miłej atmosferze, pisarz opowiadał o swoich pomysłach, którymi wzbudzał radość, zdziwienie a czasem nawet przerażenie. Przytaczał anegdoty ze swojego życia, wspominał o ciekawych sytuacjach przy tworzeniu książek i realizacji słuchowisk radiowych. Co ważne mówił o znaczeniu książki i literatury w życiu młodego człowieka, zachęcając jednocześnie do czytania. Na zakończenie z ogromną przyjemnością składał dedykacje i autografy. Dzieci były zachwycone spotkaniem i z żalem opuszczały bibliotekę. Pan Marcin zdradził nam, że nie jest to na pewno jego ostatnia wizyta w wałbrzyskiej bibliotece, chętnie tu przyjedzie ponownie.

Drugie tego dnia spotkanie autorskie odbyło się na Podzamczu, gdzie czekali już na niego uczniowie z PSP nr 21. Ich również urzekły opowieści o pisaniu i wymyślaniu nowych historii, a w szczególności o przygodach, jakie pan Marcin miał ze swoim psem Elfem. Całe spotkanie przebiegało w bardzo radosnej, a nawet roześmianej atmosferze, bo dzieci co chwile wybuchały gromkim śmiechem. Na zakończenie, po złożeniu niezliczonej ilości autografów i dedykacji na swoich książkach, zrobiono wspólne zdjęcia i pożegnano tego bardzo sympatycznego autora.

Spotkanie odbyło się w ramach projektu „Magia Czytania” realizowanego ze środków finansowych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

„Bogaty księgozbiór w barokowym wnętrzu z jeziorem i alpejskimi szczytami w tle”

Biblioteka to miejsce szczególne, nie tylko ze względu na obecność książek i ciekawych ludzi. Wiele bibliotek mieści się dziś w miejscach wyjątkowych pod względem architektonicznym i historycznym. Te największe i najzasobniejsze pod względem księgozbiorów i obecności dzieł cennych są znane szerszej publiczności, ale bywają też wyjątkowo piękne wnętrza wypełnione książkami, do których rzadko trafia przeciętny czytelnik, turysta.

Wychodząc temu trochę naprzeciw proponuję krótką fotorelację z wizyty w bibliotece (pięknej moim zdaniem), znajdującej się w austriackim Bregenz, mieście leżącym bezpośrednio nad brzegiem (jeszcze piękniejszego) Jeziora Bodeńskiego, stolicy Vorarlbergu i jednocześnie największego centrum kulturalnego regionu.
„Vorarlberger Landes-Bibliothek” – bo taką oficjalną nazwę posiada instytucja – jest biblioteką o statusie wojewódzkim, pełniącą jednocześnie zadania biblioteki miejskiej i naukowej. Księgozbiór liczący ponad 550 tys. książek mieści się w budynkach dawnego klasztoru benedyktyńskiego św. Gallusa. Prawdziwą architektoniczną atrakcją jest część budynku, nosząca nazwę „Kuppelsaal” (Sala Kopułowa), odrestaurowana w latach 90-tych XX -stulecia. Barokowa sala, dopracowana w najmniejszych szczegółach, z  odpowiednio dopasowanymi regałami, bogatym księgozbiorem, nowoczesnym sprzętem elektronicznym, specjalnym miejscem na wykłady i konferencje wygląda wyjątkowo.

W „Vorarlberger Landes-Bibliothek” można czytać i wypożyczać książki, czasopisma, korzystać z audiobooków, e-booków, mikrofilmów, oglądać programy telewizyjne, słuchać audycji radiowych. Biblioteka oferuje także płyty z muzyką CD, nagrania DVD a użytkownicy mogą korzystać z Publicznego Katalogu Zbiorów Online OPAC. Specjalną kolekcję stanowią rękopisy i starodruki. Jednym z arcydzieł znajdujących się w Bibliotece jest egzemplarz Kroniki Hieronima Emsera z XVI w. zaliczany do jednego z najciekawszych pod względem edytorskim dzieł w Vorarlbergu. Osobnego omówienia potrzebowałoby z pewnością niepowtarzalne otoczenie obiektu – bliskość jeziora i Alp, te jednak zostały opisane w niejednej książce i przewodnikach turystycznych.

Na marginesie dodam, że działalność bibliotek w Austrii uregulowana jest ustawą budżetową, prawami autorskimi i prawem pracy, nie istnieją przepisy na wzór polskiej ustawy bibliotecznej. Najbardziej profesjonalne i najlepsze biblioteki to te prowadzone przez samorządy lokalne. Myślę, że Biblioteka w Bregenz jest tego dobrym przykładem.

Zdjęcia zrobiono za zgodą pracowników biblioteki.
M. Wolińska

Wróżka w Śródmieściu i na Podzamczu!

5 listopada Multimedialną Filię Biblioteczną odwiedziła wróżka. Jeśli ktoś jest bardziej spostrzegawczy, to zobaczył, że nie była to prawdziwa wróżka, ale przebrana za nią Wioletta Piasecka, autorka bajek dla dzieci. Na spotkanie z tą niezwykłą postacią przyszły przedszkolaki z Przedszkola Niepublicznego „Stokrotka” oraz uczniowie klas „0” z PSP 21. Pani Wioletta przygotowała dla nich moc atrakcji: konkursy, zagadki, przedstawienia, a nawet wróżby, które, jak zapewniała, zawsze się sprawdzają. Miała także pierścień, którego dotknięcie spełniało nawet najskrytsze marzenia. Dotykali go wszyscy, nawet panie opiekunki i bibliotekarze. Podobnie było z losowaniem wróżb. Według nich dzieci miały zostać dyrektorami szkół, milionerami, aktorkami i piłkarzami Barcelony, natomiast pani kierownik filii na Podzamczu ma zostać wróżką, dwie bibliotekarki sławnymi malarkami, jedna uczoną, a bibliotekarz spotka księżniczkę. Oby się spełniło;-)

Zanim wróżka przyjechała na Podzamcze, wróżyła w Oddziale Dziecięco – Młodzieżowym dzieciom z PSP nr 23 i PSP nr 28.

Spotkanie odbyło się w ramach projektu „Magia Czytania” realizowanego przez Bibliotekę z funduszy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.


Wszyscy kochają misie!

Miś Uszatek, Kolargol, Puchatek czy Gumisie? Każdy uczestnik środowego spotkania w Bajkowym Klubie Malucha na Podzamczu wolał innego pluszaka, ale co do jednego wszyscy byli zgodni – każdy ma ulubionego misia. Jedni z nimi śpią, drudzy noszą do przedszkola, a jeszcze inni po prostu się nim bawią. Rodzice także pamiętali wszystkie bajkowe misiaki i chętnie o nich opowiadali swoim pociechom. Tym razem na Bajkowym Klubie Malucha misie łączyły pokolenia!