Wydarzyło się

Link do archiwum

Spotkanie z Hannibalem Smoke’em

7 czerwca w siedzibie WOK-u odbyło się spotkanie autorskie z tajemniczym Hannibalem Smoke’em.
Zorganizowała je Pracownia Regionalna we współpracy z Filią nr 7, w ramach cyklu „Spotkania z regionem”.

Można długo wyliczać czym zajmuje się Hannibal Smoke – jest pisarzem, dziennikarzem, grafikiem (digital art), publicystą, fotoreporterem Onet.pl i co najważniejsze jest zaangażowany w ratowanie dolnośląskiego pejzażu kulturowego. Jego najnowsza książka to „Niewidzialne Miasto. Wrocław, który przestał istnieć 1938-2000” – bestsellerowy album historyczny dokumentujący najważniejsze budowle Wrocławia zrównane z ziemią. Dzięki pokazowi archiwalnych fotografii i barwnym opowieściom, uczestnicy spotkania „przespacerowali się” po znikającym mieście – Wrocławiu, którego już nie zobaczymy. A Hannibal Smoke nadal pozostał postacią tajemniczą…

Liberatorium.doc oraz Paper Sound.exe

5 czerwca, podczas autorskiego wykładu, Jakub Grzybek zaprezentował rzadko występujące na księgarskich półkach woluminy i inne, szeroko rozumiane, ciekawostki literackie.

Pierwsza część wykładu – Liberatorium – rozwiała wszelkie wątpliwości dotyczące wagi i zastosowania książki w XXI wieku.

W drugiej części dla koneserów słów wystąpił Jakub Grzybek, a dla koneserów dźwięków wiolonczelistka Filharmonii Sudeckiej Bożena Papała. Na koniec wałbrzyski kolektyw Paper_Sound zaprezentował improwizowany program łączący muzykę ze słowem.

Wałbrzyska Noc Bibliotek

Mariusz Szczygieł, mały pingwinek Pik-Pok i Królowa Kier to tylko niektóre prawdziwe i bajkowe postacie, które odwiedziły Bibliotekę pod Atlantami w sobotni wieczór 3 czerwca. Okazją do odwiedzin w tej dosyć nietypowej jak na bibliotekę porze była kolejna edycja ogólnopolskiej akcji Noc Bibliotek. Oprócz wymienionych postaci do Biblioteki przybyło również wielu młodszych i starszych wałbrzyszan, żeby wraz z bibliotekarzami pokazać, że Czytanie naprawdę porusza.

Najmłodsi czytelnicy z zapartym tchem oglądali ciekawe przygody małego Pingwinka Pik-Poka, które przedstawił Teatr Humoru Igraszka. Młodzież miała okazję poznać fascynujące oblicze Azji i Afryki podczas warsztatów kulturowych. Ich efektem była nie tylko zdobyta wiedza, ale i piękna, własnoręcznie wykonana biżuteria oraz mandale, które upiększyły wałbrzyski Rynek.

Dorośli przyszli tego wieczoru do biblioteki przede wszystkim dla jednej osoby – reportera i felietonisty Mariusza Szczygła. Autor książek „Gottland”, „Zrób sobie raj” i „Projekt prawda” oraz prowadzący talk-show „Na każdy temat” (bardzo, bardzo dawno temu) odpowiedział m.in. o swojej wizji rozwoju czytelnictwa w Polsce (za kilkanaście lat będzie to hobby elitarne!), o dziecięcych marzeniach bycia kierownikiem hotelu (na szczęście zastąpionych marzeniami o byciu pisarzem), o swojej popularności w Czechach (tytułują go tam Pisarzem) i o swojej wakacyjnej wizycie u rodziny w Wałbrzychu (prawie czterdzieści lat temu).

Gwoździem programu było nocne, rodzinne zwiedzanie biblioteki, która na tę noc zamienia się w bajkowa krainę. Zwiedzający spotkali m.in. Kopciuszka i Księcia, groźnego smoka i dzielnych rycerzy oraz, na swoje nieszczęście, piratów Kapitana Haka, którzy pojmali ich w niewolę. Na szczęście pojawi się Piotruś Pan i wybawił ich z opresji, więc cało i zdrowo mogli powrócić do naszej rzeczywistości.

W niedzielny poranek biblioteka powróciła do swojej normalnej funkcji wałbrzyskiej książnicy i od poniedziałku znów będzie udostępniała czytelnikom książki, prasę i multimedia.

Nocne zwiedzanie biblioteki zostało dofinansowane z dotacji Gminy Wałbrzych w ramach projektu „Czytanie porusza”.

Jak nie czytam, jak czytam!!!

Według badań 63% Polaków nie czyta w ciągu roku ani jednej książki. Badania obejmują jednak osoby powyżej 15 roku życia. Młodzież czyta znacznie więcej, więc stwierdziliśmy, że może nauczyć czegoś dorosłych, manifestując to, co dla nich naturalne – czytanie.” – tak mówią organizatorzy akcji „Jak nie czytam, jak czytam” do której po raz kolejny włączyła się wałbrzyska biblioteka.

1 czerwca, wraz z dyrekcją, nauczycielami i 162 uczniami PSP nr 28 pokazywaliśmy na Placu Magistrackim, że młodzież czyta! Tym razem młodzież przyniosła ze sobą ulubione komiksy, które najpierw czytała, a później prezentowała.
Wydarzenie zakończyło się głośnym okrzykiem „Jak nie czytam, jak czytam!”, który chyba usłyszeli wszyscy wątpiący w to, że młodzież nie czyta.

film 1
film 2
film 3

Metamorfozy

29 maja o godz. 17.00 odbył się wernisaż „Metamorfozy”, na którym zostały zaprezentowane organiczne obiekty z traw, grafiki oraz fotografie Doroty Zbroszko. Wystawę otworzyła dyrektor Renata Nowicka wraz z zastępcą prezydenta Zygmuntem Nowaczykiem. Uroczyste otwarcie wystawy wzbogacone było występem zespołu Organic Sound System, dzięki czemu przybywający goście mogli doświadczyć nietypowych wrażeń – połączenia naturalnych elementów, zapachu traw oraz relaksujących dźwięków mis i gongów.

„Metamorfoza to inaczej przemiana, przeistoczenie – ma znaczenie zarówno powierzchowne jak i głębokie. Przemiany towarzyszą człowiekowi od zawsze i są fundamentem rozwoju cywilizacyjnego” – pisze autorka o swoich obiektach przestrzennych z traw. „Dzisiaj w sztuce nie obowiązują określone style czy kierunki. Posiadamy wielki bagaż doświadczeń przeszłych pokoleń. Świat zmienia się dość szybko, a my zmieniamy się wraz z nim. Przy braku stylistycznych konwencji i reguł poruszamy się w obszarach, które dają swoistą dowolność. Dlatego powrót do natury, przyrody daje nie tylko chwile wytchnienia, ale i zastanowienia. Metamorfozy to cykl prac, które wciąż się zmieniają, jak ulotność i przemijanie przyrody tak i te prace są żywym organizmem.”

Na uwagę zasługują również grafiki artystki – monotypie, które tworzą cykl Rzeczywiste- Nierzeczywiste, nawiązują również do natury, powierzchni kamieni, zielników i w ciekawy sposób korespondują z wiszącymi instalacjami organicznymi.

Wystawę wzbogacają też fotografie przedstawiające poetyckie instalacje wykonane z naturalnych elementów.
Na wystawę zapraszamy do 23 czerwca.

Dnia Mariana Jachimowicza

Za nami drugie już Dni Mariana Jachimowicza. Rozpoczęły się 15 maja akcją w przestrzeni miejskiej pn. „Jachimowicz w podróży”. W poniedziałkowy wieczór w Galerii pod Atlantami Urszula Zybura zaprezentowała swoją twórczość, inspirowaną dokonaniami i osobą Mariana Jachimowicza „Pomyśl siebie – Stań się na nowo”. Ta kaliska aforystka i poetka opowiedziała także o swoich spotkaniach z Poetą.

16 maja miała miejsce akcja czytelnicza w Rynku ph. „Słowa na wiatr”, a wieczorem, w Galerii pod Atlantami, Wojciech Jachimowicz opowiedział o swoich pasjach – przede wszystkim literackich i muzycznych. Promował także swoja najnowszą książkę pt. „Zapach lipy i inne opowiadania”.Przez te oba dni przeprowadzono także warsztaty dla młodzieży szkolnej połączone ze zwiedzaniem Pokoju Pamięci Poety.

17 maja warsztaty literackie dla młodzieży, porównujące poezję Mariana Jachimowicza i Tadeusza Różewicza, prowadził Adama Lizakowski, dzierżoniowski poeta, a na dworcu kolejowym Wałbrzych Miasto młodzież z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego rozdawała ulotki promujące postać wałbrzyskiego pisarza. Na zakończenie Dni nastąpiło rozstrzygnięcie Regionalnego Konkursu Plastycznego „Moje widzenie wierszy Mistrza”.

Spotkanie z Szymonem Hołownią

18 maja Galeria pod Atlantami zapełniła się fanami popteologicznej twórczości Szymona Hołowni.

Piknik Europejski

9 maja wałbrzyski Rynek zapełnił się młodzieżą świętującą Dzień Europy. Swoje miejsce na nim miała także Biblioteka pod Atlantami, przeprowadzając warsztaty komiksowe i rozwieszając „europejskie” motyle.

Spotkanie z Agnieszką Lingas-Łoniewską

26 kwietnia Biblioteka pod Atlantami wypełniła się fanami twórczości Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. Spotkanie zorganizowano z okazji Światowego Dnia Książki i Praw Autorskich.

„Dilerka emocji” opowiadała o pracy nad swoimi książkami, osobie i o swoich pupilach. Zdradziła czym inspirowała się przy pisaniu najnowszej książki „Boys from Hell” oraz że ma w połowie napisaną powieść, której akcja dzieje się w Wałbrzychu. Jeszcze w maju czytelnicy będą mogli zapoznać się z nową książką „Wszystko wina kota”. Obie te informacje wywołały wśród uczestników spotkania wielki entuzjazm.

Mimo strug deszczu za oknem popołudnie upłynęło w świetniej atmosferze i w kameralnym gronie. Po spotkaniu autorka chętnie podpisywała swoje książki i rozmawiała z czytelnikami.

Arystokratyczne rezydencje w Czechach

24 kwietnia profesor Romuald Łuczyński otworzył wystawę swoich zdjęć, przedstawiających arystokratyczne rezydencje leżące w Czechach, na Morawach i na czeskim Śląsku. Obiekty te uniknęły losu pałaców położonych w Polsce na Śląsku, co obszernie wyjaśnił Profesor w swojej prelekcji. Tylko w jednej rezydencji na Śląsku (rozumianym historycznie, od obecnego województwa śląskiego po lubuskie) do dzisiaj zachowało się oryginalne wyposażenie – w pałacu Hochbergów w Pszczynie. Prelegent przedstawił w ciekawy sposób nie tylko architekturę i wnętrza, ich wyposażenie, ale także omówił sposób ekspozycji zastosowany przez Czechów, odmienny od tego, z jakim spotykamy się w Polsce. Sprawia on wrażenie, jakby gospodarze wyszli tylko na chwilę, zajęci swoimi sprawami…

Wystawa objęta jest patronatem Wyższej Szkole Bankowej we Wrocławiu, a można ją oglądać w atrium biblioteki do końca maja.