Znaczone linią

12 stycznia o godz. 17.00 miał miejsce wernisaż Katarzyny Prusak „Znaczone linią”. Został zaprezentowany cykl prac malarskich, nawiązujących stylem do op-artu, na których białe linie układają się w geometryczne, powtarzające się wzory, mające oddziaływać na oko widza.

Obrazy artystki nie tylko pozorują trójwymiarowość, ale rzeczywiście są trójwymiarowe poprzez zastosowanie nietypowej techniki wydzierania wcześniej ułożonych i naciągniętych na płótno sznurków, po których widać wyraźnie wyżłobienia w farbie.

Artystka pisze o swoim cyklu: „Linia ciągła- może odnosić się do linia życia; biegnie w nieznane lub urywa się, nieraz wbrew logice wydaje się nie mieć początku ani końca. Niesie w sobie niewiadomą i oryginalność linii papilarnych, czar przepowiadania przyszłości. Nici gubią się w kompozycji, przeplatają i nakładają a mimo to każda z nich zachowuje swoją indywidualność, każdy inaczej skręcony odcinek, pozostawia inny ślad na płótnie – jak ludzkość odciskająca wspólny ślad, a zarazem silna przez swą różnorodność. Kompozycja odwzorowuje życie – nie ma pewności jak zachowają się nici i w jaki sposób naznaczą przestrzeń. Nie dają się wpisać w scenariusz, nie podporządkowują się schematom. Technika tworzenia obrazu pozostawia widza z wątpliwością czy nić na obrazie nadal istnieje czy jej tam wcale nie ma. Wrażenie wspiera graficzność i  świadoma rezygnacja z koloru dla uwydatnienia faktury i surowego piękna pozostawionego śladu po prostej ale nieokiełznanej i nie zawsze posłusznej nici.”

W galerii, kilka dni przed wernisażem powstała, przestrzenna instalacja ze sznurka, wkomponowana przez artystkę w przestrzeń galeryjną.

Malarstwo, rysunki i instalacje możemy oglądać do 2 lutego 2018 r.

Spotkanie z Tadeuszem Rolke

1 grudnia w Galerii pod Atlantami odbył się wernisaż fotografii Tadeusza Rolke, któremu towarzyszyły dodatkowe wydarzenia – projekcja filmu „Dziennik z podróży” Piotra Stasika oraz spotkanie autorskie artysty i Małgorzaty Purzyńskiej. Na otwarciu wystawy zagościł również Marek Grygiel – kurator, historyk sztuki i  wieloletni przyjaciel fotografa.

Wystawa jest wyborem z bardzo rozległej twórczości fotograficznej powstającej na przestrzeni ponad 50 lat. „Całość składa się z kilku wyodrębnionych wątków, które stale przeplatają się w jego fotografiach. Zdjęcia te doskonale opisują człowieka i jego otoczenie. Fotografia ludzi i miejsc, powrotów i odkryć na nowo. Zdjęcia uliczne będące zapisem autentyczności, jak fotografie warszawskiej ulicy lat 50 czy paryskie nastroje dekadę później. Jest kilka fotografii z Moskwy z początku lat 60.Wśród portretów odnajdziemy ludzi znanych, związanych z kulturą i sztuką nie tylko z Polski (Kantor, Skrzynecki) ale i z Niemiec np. bardzo ważnego dla sztuki współczesnej niemieckiego artysty Josepha Beuysa.” (Marek Grygiel)

Tadeusz Rolke to jeden z najwybitniejszych autorów w historii fotografii polskiej. Studiował historię sztuki na KUL w Lublinie. W latach 60. pracował w tygodniku „Stolica” oraz miesięczniku „Polska”. W latach 1970-1980 mieszkał w Niemczech i fotografował dla takich czasopism, jak „Stern”, „Spiegel”, „Die Zeit”. W swojej pracy bez trudu zmieniał fotograficzne konwencje, równe sukcesy odnosił jako fotoreporter prasowy, fotograf mody oraz twórca fotografii kreacyjnej. Przez wiele lat uchodził za czołowego polskiego przedstawiciela fotografii humanistycznej. W swoim fotograficznym archiwum zgromadził niemal 50 tys. negatywów. Fotografie Tadeusza Rolkego pokazywano na licznych wystawach w kraju i za granicą oraz publikowano w poświęconych artyście albumach. W ostatnich latach ukazały się: Tadeusz Rolke. Fotografie 1944-2005, (2006), Kobieta to…(2008), Tu byliśmy. Ostatnie ślady zaginionej kultury (2008) oraz wydana ostatnio biografia Moja Namiętność – rozmowa z Małgorzatą Purzyńską (2016).

Po otwarciu wernisażu, na którym pojawiło się bardzo wielu miłośników fotografii oraz liczne grono naszych lokalnych fotografów, goście zostali zaproszeni na spotkanie autorskie, które odbyło się w czytelni głównej. Spotkanie dotyczyło promocji książki „Tadeusz Rolke. Moja namiętność. Mistrz fotografii w rozmowie z Małgorzatą Purzyńską”, można było dowiedzieć się więcej o życiu artysty, usłyszeć kilka anegdot, porozmawiać z samym mistrzem i wziąć od niego cenny autograf. Spotkanie prowadziła sama Małgorzata Purzyńska.

Na wystawę zapraszamy do 5 stycznia 2018 roku.

Dwa spojrzenia na Dolny Śląsk

Dwa spojrzenia na Dolny Śląsk to ulice nocą widziane z lotu ptaka, piękne krajobrazy, burzowe chmury zbierające się nad górami, bajkowe zimowe ujęcia – a to wszystko sfotografowane i wywołane na płótnach przez Tomasza Górę i Marcina Jagiellicza.

23 października o godz. 18.00 odbyło się uroczyste otwarcie wystawy fotografii dwóch młodych wałbrzyszan. Licznie przybyli goście mogli zobaczyć 28 fotografii w formatach 50×70 cm oraz 100 x70 cm oraz obejrzeć krótkie filmy Tomasza Góry z ostatnich lat przedstawiające m.in. zamek Książ, pola rzepaku i zgliszcza pozostałe po wyburzonej Porcelanie „Wałbrzych”. Fotografie na wernisażu pojawiły się nie tylko na ścianach, ale też na talerzach – można było skosztować niesamowitych babeczek z jadalnymi zdjęciami, zamówionych przez autorów specjalnie na tą okazję.

Panowie mają na swoim koncie nie tylko wysoką popularność na stronach internetowych; ich zdjęcia oraz nagrania z drona publikowane były m.in. w National Geographic, Tygodniku Wałbrzyskim, Gazecie Wyborczej, na portalu Radio Wrocław, Doba.pl, WP.PL oraz w Faktach TVN.

„Dolny Śląsk. Dwa spojrzenia” to wystawa dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć urokliwe miejsca, wydobyte przez autorów ulotne chwile w przyrodzie, niesamowite ujęcia z lotu ptaka wykonane przy pomocy drona oraz industrialne nocne krajobrazy. Nie sposób obok tych zdjęć przejść obojętnie, ponieważ pokazują miejsca, które mieszkańcy Wałbrzycha dobrze znają, a jednak na tej wystawie mogą odkryć je na nowo, w innej – bajkowej lub tajemniczej odsłonie.

Wystawa potrwa do 23 listopada. Serdecznie zapraszamy!

Edward Lutczyn. Stare i… nowe.

15 września o godz. 18.00 mieliśmy przyjemność otworzyć wystawę „Edward Lutczyn…stare i nowe”, na którym to otwarciu był sam autor – jeden z najbardziej oryginalnych i najbardziej rozpoznawalnych rysowników i ilustratorów w Polsce.

Tłumnie przybyli goście mogli obejrzeć 41 plansz opowiadających o przebiegu twórczości artystycznej Edwarda Lutczyna oraz zobaczyć wiele jego oryginalnych prac, w tym nawet rysunki z wczesnego dzieciństwa. Wystawa została przygotowana przez Wojciecha Łowickiego, popularyzatora komiksu polskiego,
Autora strony komiksisatyra.pl, który sam pisze o wystawie:

„Jest kilka charakterystycznych etapów drogi twórczej naszego bohatera. Jednym z takich, dla mnie osobiście najciekawszym, była współpraca z magazynem satyrycznym „Szpilki”, uznawanym dziś za – jak to się popularnie określa – kultowy. Współpracował i współpracuje nadal z wieloma czasopismami. Nie będzie przesadą jak określę Edwarda Lutczyna tytanem pracy. Dokładny, właściwie precyzyjny, ale i wszechobecny artystycznie. Działa na różnorodnych, czasem zaskakujących polach. Jest zatem autorem projektów plakatów teatralnych, filmowych, reklamowych, znaków graficznych, okładek płyt, komiksów, rysunków satyrycznych, ilustracji… Właściwie lista jest bardzo długa – reasumując – od znaczków pocztowych do czołówek programów telewizyjnych. Ma w dorobku ponad 60 wystaw indywidualnych. Brał też udział w 120 zbiorowych. Imponująca jest liczba nagród i wyróżnień. Przytoczę kilka z nich: Złote, Srebrne i Brązowe Szpilki, Najpopularniejszy Rysownik w ankiecie Szpilek, najlepszy plakat miesiąca (październik 1978), Nagroda Ministra Kultury i Sztuki za najlepszą książkę (1985), wyróżnienie honorowe dyrektora Muzeum Karykatury w konkursie „Posterunek Satyry”, nagroda Biblioteki Raczyńskich za najlepsze ilustracje do książki dla dzieci (2004).

Układ ekspozycji zorganizowany jest w sposób możliwie chronologiczny. Od rysunków z okresu dziecięcego, pierwszych prób profesjonalnych, poszukiwania własnego twórczego samookreślenia, okresów współpracy z gazetami i wydawnictwami do najnowszych rysunków współczesnych. Wiele z zaprezentowanych prac ma tutaj swój debiut wystawienniczy, a niektóre z nich po raz pierwszy wyszły poza archiwum autora!”

Edward Lutczyn dał się nam poznać jako przesympatyczny człowiek i niezwykły gawędziarz. Na wernisażu nie tylko rozdawał autografy ,z których każdy upiększony był rysunkiem według życzeń publiczności, ale też zabawiał wszystkich zabawnymi anegdotami. O łatwości prowadzenia przez niego kreski i przeobrażania jej w komiczne rysunki mogliśmy się przekonać następnego dnia – 16 września. Edward Lutczyn poprowadził 2- godzinne warsztaty, na które przyszły nie tylko dzieci i młodzież, ale też sporo dorosłych. Chętni uczestnicy mogli wspólnie narysować coś z mistrzem lub dostać od niego jeden z rysunków. Biblioteka również została obdarowana między innymi wspaniałym wizerunkiem atlanta.

Wydarzenie odbyło się w ramach projektu „Obraz wart tysiąca słów” dofinansowanego ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Metamorfozy

29 maja o godz. 17.00 odbył się wernisaż „Metamorfozy”, na którym zostały zaprezentowane organiczne obiekty z traw, grafiki oraz fotografie Doroty Zbroszko. Wystawę otworzyła dyrektor Renata Nowicka wraz z zastępcą prezydenta Zygmuntem Nowaczykiem. Uroczyste otwarcie wystawy wzbogacone było występem zespołu Organic Sound System, dzięki czemu przybywający goście mogli doświadczyć nietypowych wrażeń – połączenia naturalnych elementów, zapachu traw oraz relaksujących dźwięków mis i gongów.

„Metamorfoza to inaczej przemiana, przeistoczenie – ma znaczenie zarówno powierzchowne jak i głębokie. Przemiany towarzyszą człowiekowi od zawsze i są fundamentem rozwoju cywilizacyjnego” – pisze autorka o swoich obiektach przestrzennych z traw. „Dzisiaj w sztuce nie obowiązują określone style czy kierunki. Posiadamy wielki bagaż doświadczeń przeszłych pokoleń. Świat zmienia się dość szybko, a my zmieniamy się wraz z nim. Przy braku stylistycznych konwencji i reguł poruszamy się w obszarach, które dają swoistą dowolność. Dlatego powrót do natury, przyrody daje nie tylko chwile wytchnienia, ale i zastanowienia. Metamorfozy to cykl prac, które wciąż się zmieniają, jak ulotność i przemijanie przyrody tak i te prace są żywym organizmem.”

Na uwagę zasługują również grafiki artystki – monotypie, które tworzą cykl Rzeczywiste- Nierzeczywiste, nawiązują również do natury, powierzchni kamieni, zielników i w ciekawy sposób korespondują z wiszącymi instalacjami organicznymi.

Wystawę wzbogacają też fotografie przedstawiające poetyckie instalacje wykonane z naturalnych elementów.
Na wystawę zapraszamy do 23 czerwca.

Warsztaty z płytami

11 maja w Galerii pod Atlantami odbyły się warsztaty plastyczne nawiązujące do aktualnej wystawy „Winylove”. Uczestnicy z klas V i VI, z PSP nr 28, mieli okazję stworzyć swój własny malunek na starej płycie i dać jej nowe życie. Korzystając z wcześniej przygotowanych szablonów przedstawiających Elvisa Presley’a , Michaela Jacksona, Marylin Monre i 2Pac’a nanosili warstwy farb przy pomocą gąbeczek. Przy okazji warsztatów mogli się też dowiedzieć więcej o artystce – Małgorzacie Karczewskiej i o wyeksponowanych pracach. Powstałe malunki na płytach zostaną wyeksponowane w szkolnej galerii. Dziękujemy za miłą współpracę i zapraszamy na inne warsztaty organizowane przy okazji nowych wystaw.

Nietypowe „Winylove”

7 kwietnia, przy dźwiękach puszczanej przez DJ’a muzyki, dyrektor Biblioteki pod Atlantami Renata Nowicka wraz z zastępcą prezydenta Zygmuntem Nowaczykiem otworzyli zupełnie wyjątkowy wernisaż wystawy „Winylove”. Jego autorka, mieszkająca w Koszalinie artystka Małgorzata Karczewska, dała starym płytom nowe życie, wykonując na nich prace przedstawiające wykonawców muzycznych, takich jak: Ray Charles, Luis Armstrong, Bjork czy Erykah Badu. Prace są zróżnicowane wielkościowo –od pojedynczych płyt do kompozycji składających się z 31 elementów. Większość z nich jest wykonana farbami akrylowymi, ale są też płyty wyklejane. Przy dźwiękach muzyki i „zerkających” z wiszących płyt muzykach, stworzył się niesamowity klimat, który połączył na wernisażu różne pokolenia.

Małgorzata Karczewska oraz jej partner Piotr Sprutta – Dj WeedJet to osoby, które żyją muzyką. Obydwoje należą do grupy Most Blunted, która otrzymała nagrodę prezydenta Koszalina w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony kultury za rok 2015.

Wystawie towarzyszyć będą warsztaty dla dzieci i młodzieży, podczas których będzie można stworzyć własne dzieło na płycie winylowej. Warsztaty poprowadzi Małgorzata Rzempowska-Skóra.

Na wystawę zapraszamy do 19 maja.

Warsztaty z Beatą Fertałą-Harlender

Wystawa obrazów to nie tylko okazja do obcowania ze sztuką, ale również sposobność do dobrej zabawy! Autorka prac, które obecnie można oglądać w galerii – Beata Fertała-Harlkender, wraz z dziećmi z PSP nr 28 przygotowała i przeprowadziła oszałamiający pokaz mody! Poprzedziło go krótkie wprowadzenie do tematu trashu i prezentacja pokazów autorskich „Wrocław-Trashion”.

Wernisaż Beaty Fertały- Harlender

24 lutego odbył się wernisaż artystki związanej zawodowo i artystycznie z Wrocławiem – Beaty Fertały- Harlender. Pani Beata to nie tylko malarka, ale też scenograf i wykładowca. Brała udział w kilkudziesięciu wystawach zbiorowych w Polsce i za granicą, ma też na swoim artystycznym koncie kilkanaście wystaw indywidualnych.

Prace artystki charakteryzują się przede wszystkim zastosowaniem nowych rozwiązań malarskich, naruszeniem płaszczyzn obrazów, zastosowaniem ciekawej ingerencji w płótno, dzięki której jej dzieła zyskują kolejny wymiar. Przechodzące przez prace światło pozwala odbiorcom dostrzec grę cieni i zobaczyć efekt odchodzenia obrazów od ścian.

Podczas trwania wystawa Pani Fertała-Harlender zorganizuje specjalne warsztaty dla dzieci i młodzieży, dotyczące projektowania strojów. Artystka projektowała kostiumy i tworzyła scenografię m.in. do Teatru lalki i aktora w Wałbrzychu.

Zapraszamy do podziwiania prac do końca marca.

Wernisaż jubileuszowej wystawy Wałbrzyskiego Klubu Fotograficznego „10 lat WKF | Prawie Noc”

21 stycznia o godz 17:00 Galeria pod Atlantami wypełniła się tłumem gości przybyłych na wernisaż jubileuszowej wystawy Wałbrzyskiego Klubu Fotograficznego „10 lat WKF | Prawie Noc”.

Na wystawie zaprezentowało swoje prace dwudziestu artystów,którzy przy tworzeniu fotografii inspirowali się twórczością Joanny Bator. Pomiędzy pracami umieszczono cytaty z powieści ” Prawie noc” oraz ” Piaskowa Góra”, co pozwala zwiedzającym zapoznać się z konkretnym fragmentem książki, przypisanym danej fotografii.

Wernisaż rozpoczęła dyrektor Biblioteki pod Atlantami Renata Nowicka, która powitała przybyłych gości. Następnie gratulacje artystom złożyli wiceprezydent Zygmunt Nowaczyk oraz posłanka Agnieszka Kołacz Leszczyńska, która objęła wystawę patronatem.

„Wybór tematów oraz motywów zdjęć pokazuje, jak każdy z autorów – na swój sposób – przeżył te książki i jaki ślad, jakie wspomnienia w nim pozostawiły.” To słowa Jarosława Michalaka – prezesa WKF – zawarte w katalogu wydanym przez Bibliotekę pod Atlantami z okazji jubileuszu. „Pomiędzy kartami katalogu znajdują się pergaminowe strony z cytatami (…) Przywołują one wspomnienie starych albumów ze zdjęciami, w których przechowywane były rodzinne historie.”

Na zakończenie jubileuszowego spotkania w Galerii pod Atlantami pojawił się okazały tort utrzymany w fotograficznym klimacie, ufundowany przez posłankę Kołacz- Leszczyńską.

Wystawa trwać będzie do 21 lutego.