Kim jesteś? Grafika Anny Perłowskiej-Weiser w Galerii pod Atlantami

fot. Weronika Kijewska

Doświadczenie twarzy wzbudza potrzebę utrwalenia jej obrazu. Nie zapomnieć! Nie zagubić istoty i szczegółu. I pamięć, i twarz umieszczone są w perspektywie przemijania. Spotkanie z nią jest ulotne. Kończy je rozłąka, czyli śmierć. To ten nieodwracalny koniec wywołuje we mnie potrzebę pozostawienia materialnego śladu spotkania.

Chciałabym iść śladem Witkiewicza, portretującego człowieka takim, jakim jest. Jego portrety to arcydzieła fotografii. Stały się one dla mnie wzorem wyostrzonego wzroku, jakby przewodnikiem po ludzkim duchu: ,,Jako właściciel wielkiej firmy gębowzorów – pisał, czyli będąc psychologicznym portrecistą, mam tę wadę, że gęba ludzka w niesamowity sposób mnie inspiruje”.

Znaczenie spotkań, o których piszę, znajduje odbicie w wybranej przeze mnie technice. Można powiedzieć, że jest ona częściowym, zawsze metaforycznym, zrywaniem zasłony zakrywającej prawdę o twarzy. Akwaforta, najszlachetniejsza z technik plastycznych, wymagając precyzji, jak żadna inna odsłania szczegół.

Wymaga także subtelnego rysunku. Używając tylko bieli papieru i czerni farby drukarskiej można wydobyć bogatą skalę szarości. Zagęszczając w rozmaity sposób linie i kropki, rysuję twarz człowieka, niekiedy także i jego świat. Szlachetność grafiki warsztatowej leży właśnie w tych dialektycznych zmaganiach, które toczą ze sobą czerń i biel. Także w zawieranych między nimi kompromisach – szarościach, tonach pośrednich. Być może, tak ograniczona akwaforta podkreśla, że zdjęcie zasłony z portretowanej twarzy możliwe jest tylko do pewnego stopnia.

Między narzędziem graficznym a papierem drukarskim pośredniczy płachta wypolerowanej miedzi. Już wyrysowana i wytrawiona sama w sobie stanowi osobną jakość. Jej czerwonawa barwa, wyżłobione w niej bruzdy mają w sobie jakąś graficzną pierwotność. Przypominają płaskorzeźbę. Osiągając ową płaskość i przekraczając ją, grafik staje się prawdziwym homo faber, docierając we właściwy sobie sposób do sokratejskiego: „Kim jesteś?”

Anna Perłowska-Weiser

Prace Anny Perłowskiej-Weiser można oglądać w Galerii pod Atlantami w dniach od 26 marca do 28 kwietnia 2010 r. Galeria jest czynna od poniedziałku do piątku w godzinach od 10.00 do 16.00.

Zaproszenie na wernisaż

Wernisaż odbędzie się 26 marca o godzinie 17.00, w obecności autorki prac. Wyśmienitą kawę, w czasie wernisażu serwować będzie palarnia kawy Caffee Polit mieszcząca się przy ul. Długiej 4 (obok Kauflandu), w Wałbrzychu.

 

Zobacz plakat.